czwartek, 21 listopada 2013

wants to die - prolog

Jak zwykle obudziły mnie krzyki mamy i taty. To już codzienność. Na zegarku pokazała się 7:00. Czas wstać i iść do szkoły. Ubrałam jakąś bluzkę , dżinsy i conversy. Zeszłam na dół na śniadanie. Na zwracając uwagi na moich rodziców zrobiłam sobie kanapki. Po posiłku poszłam się umyć i umalować. Była już 7:40. Założyłam kurtkę , wzięłam plecak i wyszłam z domu. Na swoim telefonie włączyłam piosenkę Rihanny i Eminema – Monster. Nie mam żadnej koleżanki w klasie , nikt mnie nie lubi ponieważ słucham innej muzyki. Strasznie nie lubię rapu , hip-hopu i tym podobne. Jestem Directionerką , nic na to nie poradzę. Hm.. jestem ofiarą losu , niepotrzebnie się w ogóle urodziłam.  Byłam już przed wejściem do szkoły. Wyłączyłam muzykę i otworzyłam drzwi do ‘ więzienia’.
-Co tym razem robiłaś z plakatami?
- Sprzedałaś się!
-Suka!
-Hahahaha jak ty wyglądasz?!
- Kujonka!
To codzienność. Cud jak na razie usłyszałam tylko tyle przykrych komentarzy. Zazwyczaj było ich więcej. Zostawiłam rzeczy w szatni i kierowałam się w stronę sali od polskiego. Po drodze jakiś chłopak podstawił mi nogę. Wywróciłam się i każdy zaczął się śmiać. Do dzwonka zostało 10 minut. Usiadłam na podłodze i wyjęłam telefon żeby wejść na twittera. Tam miałam przyjaciół. Tak miałam przyjaciół tylko w Internecie. Nawet nie wiem czy naprawdę istnieją.
‘ dzień dobry , skarby’
‘znowu to samo’
‘ jestem już w szkole’
‘chce do domu’
‘dlaczego oni wszyscy się ze mnie śmieją’
‘ całą noc płakałam’
‘ muszę już iść #off ‘

Wysłałam parę tweetów. Wybiła 8:00- zadzwonił dzwonek na lekcje. Rozpakowałam się i siedziałam cicho w ławce , kiedy inni krzyczeli i się śmiali. Do klasy weszła pani od polskiego i nasza wychowawczyni. Nienawidziłam babki od polskiego była straszną suką. Miałam wrażenie , że ona też mnie wyśmiewa. Natomiast nasza wychowawczyni była jak moja druga mama.
- Posłuchajcie , dzisiaj dojdzie do nas nowa koleżanka , ma na imię Emily , mam nadzieje , że ją polubicie.
Po chwili do klasy weszła blondynka w kręconych włosach. Była bardzo ładna. Ubrana była w bordową sukienkę i czarne vansy.
- Um, hej. Jestem Emilia

----------------------------------------------------
Hej. Moje 2 fan fiction. Tym razem o 14-latce z problemami. Dzisiaj kończę 13 lat więc postanowiłam dodać coś nowego. W skrócie: Londyn , ucieczka , Manchester, nowe otoczenia, sylwester... tylko tyle mogę zdradzić. Mam nadziej że się podoba!
Czytasz=komentujesz
Liczę na szczere komentarze. Baaardzo was kocham.
Jeżeli masz jakieś pytania albo chcesz żeby cię informować : @helloomyharry ~ twitter
Z góry przepraszam za błędy.

8 komentarzy:

  1. fajnie się zapowiada :) dobrze, że w opowiadaniu, które będzie pewnie czytało wiele osób poruszasz takie problemy.. są one bardzo powszechne ;-; na pewno będę czytać :) czekam na rozdział.. @serioouss

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak jak to napisała osoba powyżej, poruszasz w tej historii bardzo ważne problemy, więc jestem ciekawa, co się wydarzy w pierwszym rozdziale :) Informuj mnie :3 TT: @ILarsy_With_You
    Pozdrawiam i życzę wenki xx

    OdpowiedzUsuń
  3. nieźle ci idzie c;
    czekam dalej, życzę weny
    @whenusaycookie

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo Julka ma 2 ff :D ciekawie się zaczyna i pisz dalej, bo ci to wychodzi :) noi oczywiście mnie informuj,a ja ci porozsyłam to jak wczescniej ;) x

    @luvmyniall_

    OdpowiedzUsuń
  5. zapowiada się ciekawa historia :)
    szkoda mi tej dziewczyny :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Chcę być informowana @ILoveHazza_Ass <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta dziewczyna ma podobną sytuację do mnie tylko , że ja mam gorzej. Pisz dalej :) @1DStoryOfMyLif_

    OdpowiedzUsuń